Kolacja ze znajomymi – oleje tłoczone na zimno w roli głównej
August 10, 2008 – 14:18Dziś przyrządzamy kolacje dla znajomych , którzy przyjeżdżają z Grecji do nas na kilka dni. To bardzo fajne osoby zawsze świetnie się bawimy. Edyta pracuje w firmie zajmującej się różnego typu usługami, za to jej maż Oskar jest szefem kuchni w bardzo dobrym hotelu w Grecji. Pamiętam jak raz tam byliśmy z chłopakiem w odwiedzinach. To były wakacje. Dom ich znajduje się na plaży, maja tam niesamowity widok na wybrzeże coś pięknego. Każdego dnia Oskar robił dla nas, na ich ogromnym tarasie kolacje. Były to specjalności szefa kuchni. Pamiętam, pewnego wieczorka przygotował kurczaka w sezamie coś niesamowitego , rozkosz w ustach byłam wtedy w szoku bo powiedział mi że to olej z ziaren sezamu powoduje ten niesamowity smak, dlatego chcemy zrobić cos pysznego na ich powitanie. Od rana się przygotowujemy na to spotkanie. Właśnie stoję w markecie i przed sobą mam stoisko na którym stoją oleje tłoczone na zimno. Widzę tu olej z siemienia lnianego, olej z pestek dyni , olej słonecznikowy i wiele innych. Bardzo się ucieszyłam bo są tu oleje mojego ojca a ich cena jest bardzo niska i konkurencyjna w porównaniu z innymi producentami . Jak już wspominałam Edyta zajmuje się usługami w Grecji. Przyjeżdżają po to też, byśmy wciągnęli nasze oleje na rynek Grecki. W pewnym sensie to kolacja biznesowo- towarzyska z degustacja
więc myślę że powinnam zrobić coś, co w sobie ma oleje tłoczone na zimno
mam już w głowie pewien przepis ale to tajemnica opowiem innym razem mam nadzieje że im to nietypowe danie które wymyśliłam będzie smakować . TO dla mnie w sumie duże wyzwanie bo to co przyrządzę będzie degustowane przez osoby które sie bardzo dobrze znają na jedzeniu i na walorach smakowych. NO ale nadzieje trzeba mieć:) trzymać za mnie proszę
You must be logged in to post a comment.