O inwestycji w ekologiczne paliwo opałowe.
October 23, 2009 – 11:15Od pewnego czasu szukałam pomysłu na własny biznes. Trudno w obecnej sytuacji znaleźć niszę, w której można byłoby się bez problemu utrzymać na rynku. I oto któregoś dnia mój mąż przytaszczył do domu worek z dziwnym brykietem. „spróbujemy jak to się pali” powiedział i zniknął razem z workiem w kotłowni. Wrócił za chwilę cały rozpromieniony – „słuchaj to całkiem fajne jest”. Dowiedziałam się, że to coś co kupił, to brykiet ze słomianej biomasy. Bez żadnych dodatków, całkowicie ekologiczny, wydajny prawie jak węgiel, za to tańszy. Przywiózł to od pewnego człowieka, który ma gospodarstwo rolne okolicy. Zaczęłam dociekać jak on to robi. Tenże rolnik rzecz jasna. Tak odkryłam BIOMASSER – brykieciarkę do biomasy słomianej. To proste urządzenie pozwala na przetwarzanie słomy, często traktowanej jako kłopotliwy odpad, na brykiety opałowe. Przynosi sporo korzyści – zagospodarowanie odpadu, własne paliwo grzewcze i możliwość odsprzedaży nadwyżki produkcji sąsiadom co daje dodatkowy dochód. Oczywiście wymaga to inwestycji, niemniej jednak pomysł bardzo mi się spodobał. Zaczęłam kombinować – moi teściowe mieszkają na wsi, ich gospodarstwo jest co prawda niewielkie, ale sąsiadów sporo dookoła i wszyscy muszą coś zrobić ze słomą. Mało tego, region jest typowo rolniczy, pewnie z okolic też znaleźliby się chętni do sprzedaży słomy. Zaczęliśmy z mężem rozważać – trzeba było zdecydować na jaką skalę będziemy to robić. Doszliśmy do wniosku, że pojedyncza brykieciarka to za mało – zdecydowaliśmy się na BIOMASSER MIDI-MULTI z rozdrabniaczem słomy. Dziś produkujemy brykiety, skupując słomę z okolicznych wsi. Znaleźliśmy pomysł na własny biznes przynoszący dochód. Dodatkową satysfakcję daje nam świadomość, że dzięki naszym brykietom mamy czyściejsze powietrze – przy spalaniu tego paliwa, emisja CO2 jest minimalna. To naprawdę była dobra inwestycja.
You must be logged in to post a comment.