Jubiler
February 14, 2010 – 13:40W historię ludzkości wpisanych jest mnóstwo słynnych diamentów, rozpoczynając od Gwiazdy Sierra Leone, Excelsior, De Beers, Nizam, Jagersfontain oraz Gwiazdy Minas, Libertador kończąc na jednym z największych i najczystszych ze znanych na ziemskim globie, o nazwie Cullinan.
Diament, szmaragd, rubin, szafir i opal wszystkie odpowiadają tym wymaganiom, tymczasem to ten z początku cieszy się największą sławą, nie tylko ze względu na swoją twardość, ale i wieczny blask.
We fragmentach księgi podatkowej napisanej sanskrytem 400 lat p.n.e. znajdują się wyłaniają się informacje, że już wtedy kamień ten został oczekiwanym towarem handlowym. Jak dziś brylant. Któż z nas nie nie chciałby, aby pozostać, posiadaczem tego wartościowego minerału? Od zarania dziejów jest symbolem zamożności i dobrego gustu.
Kamień nie ma i pewnie nigdy nie będzie miał, sobie równych. Pierwsze diamenty odkryto w napływach rzeki Golconda w Indiach, precyzyjna data nie jest niestety znana.
Jakość tej szlifowanej sztuki szacowana jest kolorem, czystością, rodzajem szlifu i wagą w karatach. Dostępna jest wielu odmianach barwnych, zaczynając od niebieskiej, zielonej poprzez brązową, żółtą, różową aż do bezbarwnej. Biżuteria z brylantami w chwili nabywania nie zaprzątają nam głowy tymi szczegółami, lecz mamią swoim blaskiem.
Sorry, comments for this entry are closed at this time.